Posty

Chopin inaczej [Natalia Kukulska "Czułe struny"]

Obraz
Od dziecka mam słabość do instrumentalnej muzyki Chopina w wersji wokalnej. To przecież Novi Singers (pisałam o tym na blogu  tutaj ) pokazali mi jak brzmią dzieła naszego najbardziej znanego kompozytora, wiele z nich dopiero później połączyłam z dźwiękiem fortepianu. Nie spodziewałam się jednak, że da się z utworów Chopina zrobić zgrabne piosenki. Mimo że melodyjności im nie brakuje, trudno mi było wyobrazić sobie te wszystkie mazurki, walce, preludia, nokturny sensownie połączone z tekstem. Jak widać nie doceniłam pomysłowości i talentu Natalii Kukulskiej – jej album Czułe struny wnosi powiew świeżości do postrzegania muzyki Chopina. Zdecydowanie była to jedna z najczęściej słuchanych przeze mnie płyt w 2020 roku. Pisałam kiedyś o tym, że często najmocniej zakochuję się w tych krążkach, które wcale przy pierwszym przesłuchaniu nie robią na mnie wielkiego wrażenia. Tutaj było podobnie. Twórczością Chopina byłam wręcz katowana przez wszystkie lata szkolne. Do dziś mam w głowie okr...

Mariza opowiada Amálię

Obraz
Długo mnie nie było na blogu, kilka wpisów zaczęłam, ale nie skończyłam. Może po prostu czekałam na muzykę, która zmusi mnie do pisania? Cieszę się ogromnie, bo do powrotu sprowokował mnie nowy album Marizy. Tak, drodzy czytelnicy – jedna z najważniejszych dla mnie portugalskich artystek nagrała swoją najlepszą płytę od… 15 lat. To wymaga odnotowania! 2020 rok dla muzyki fado to czas wyjątkowy, Portugalczycy świętują bowiem 100-lecie urodzin Amálii Rodrigues. To idealna marketingowo okazja do tego, by zrobić setki, tysiące koncertów i płyt w hołdzie tej artystce. Nie zaskoczy chyba nikogo, że jedną z osób, które postanowiły podkreślić swoją muzyczną więź z wielką pieśniarką, jest Mariza. Jej nowy album nosi po prostu tytuł Mariza Canta Amália i pojawiły się na nim największe przeboje, które wykonywała Królowa Fado. Dobór tak znanego repertuaru jest ryzykowny, ale wcale nie dziwię się Marizie, że wybrała akurat te utwory. Równo połowa płyty to mistrzowskie kompozycje Alaina Oulmana (...

Gdańsk LOTOS Siesta Festival - Dzień IV - Ana Moura i Selma Uamusse

Obraz
Nie mogę uwierzyć, że już opuszczam Gdańsk. To były cztery intensywne wieczory koncertowe, ale minęły zaskakująco szybko. Trudno mi wyjść z tego muzycznego szaleństwa. Festiwal się skończył, ale na szczęście zostają płyty, które będą przypominać te wszystkie dźwiękowe przeżycia! Ostatni, niedzielny wieczór rozpoczęła Ana Moura – jedna z największych współczesnych gwiazd fado. Podobnie jak w przypadku Mayry Andrade i Márcio Faraco podczas piątkowych koncertów [ zobacz recenzję ], występ tej pieśniarki był dla mnie pewną sentymentalną podróżą. Tak, ją także słyszałam na żywo dokładnie 10 lat temu i jedno jest pewne: Ana dziś jest o wiele dojrzalszą artystką, która doskonale odnajduje się na scenie. Nie mam wątpliwości, że występy w wielkich salach koncertowych to jest jej żywioł. Fot. A. Rezulak/KFP / Mat. prasowe organizatorów Mimo że główną postacią podczas niedzielnego koncertu miała być Ana Moura, ja chętnie nazwałabym to wydarzenie „Ana Moura i Ângelo Freire show”. T...

Gdańsk LOTOS Siesta Festival - Dzień III - Lucibela i Marco Rodrigues

Obraz
Mój trzeci dzień festiwalowych koncertów zakończył się późno w nocy i był to piękny, długi i zróżnicowany wieczór. Po kontrastowym piątku, wczoraj w Filharmonii Bałtyckiej rozbrzmiewały dźwięki mniej nowoczesne, mocno osadzone w muzyce tradycyjnej. Najpierw wybrałam się na występ Lucibeli z Wysp Zielonego Przylądka. Tego dnia artystka zagrała dwa koncerty, ja miałam okazję słuchać jej drugiego popisu. Fot. M. Buksa / Mat. prasowe organizatorów Podoba mi się, że na tegorocznym festiwalu dzień po dniu zestawione zostały ze sobą kompletnie inne artystki związane z Cabo Verde. W piątek Mayra Andrade pokazała współczesne oblicze tej muzyki, a w sobotę Lucibela cudownie przywołała klasyczne morny i coladeiry. Nie będzie przesadą, jeśli powiem, że wokalnie artystka ta jest dla mnie największym odkryciem od czasu pierwszych płyt Lury. Niby trudno byłoby szukać między nimi podobieństw – prezentują przede wszystkim zupełnie inny rodzaj ekspresji – ale obie mają obłędnie głębokie...

Gdańsk LOTOS Siesta Festival - Dzień II - Mayra Andrade i Márcio Faraco

Obraz
Zastanawialiście się kiedyś, jak może zmienić się Wasze postrzeganie muzyki na przestrzeni 10 lat, zwłaszcza jeśli przypada to na burzliwy czas wchodzenia w dorosłość? Mimo że nie przeszłam żadnej gwałtownej przemiany, to widzę i czuję, że dziś słucham wielu rzeczy inaczej. 10 lat to też dużo dla samych artystów – inne etapy, brzmienia, dojrzewanie. Takie myśli miałam wczoraj, obserwując zarówno siebie, jak i muzyków, których właśnie dekadę temu ostatni raz słyszałam na żywo. To było wyjątkowe przeżycie. Fot. M. Buksa / Mat. prasowe organizatorów Popołudnie w Filharmonii Bałtyckiej rozpoczęła Mayra Andrade , która na Gdańsk LOTOS Siesta Festival powróciła z materiałem z nowej płyty – Manga . Dzisiejsze brzmienie Mayry bardzo różni się od tego sprzed lat, postawiła na mocne, elektroniczne bity i oddaliła się od wpływów muzyki tradycyjnej. Tak, jej nowe piosenki z powodzeniem mogłyby rozbrzmiewać w klubach (zresztą zapewne w modnych miejscach w Lizbonie już je słychać) i podbij...

Gdańsk LOTOS Siesta Festival - Dzień I - Kandace Springs

Obraz
Gdańsk LOTOS Siesta Festival rozpoczęty! W tym roku organizatorzy zadbali o naprawdę mocne otwarcie – w klubie Stary Maneż wystąpiła wczoraj Kandace Springs i udowodniła, że zachwyty dotyczące jej talentu nie są ani trochę przesadzone. Wyszłam oczarowana! Fot. Anna Rezulak / KOSYCARZ FOTO PRESS / KFP Spodziewałam się, że to będzie dobry koncert, ale najlepsi artyści tak mają, że nawet przy moich sporych oczekiwaniach jeszcze potrafią zaskoczyć. Dokładnie tak było z Kandace. Prawdopodobnie przez cały koncert się uśmiechałam, otwierałam szeroko oczy ze zdumienia lub zamykałam je, pozwalając, żeby muzyka w pełni mnie pochłonęła. Artystka wystąpiła w bardzo kameralnym składzie, tylko z basistą i perkusistą oraz pojawiającym się co jakiś czas towarzyszącym wokalistą. Prawda jest jednak taka, że w zasadzie cała moja uwaga skupiła się na Kandace, jej wokalu i doskonałej pianistyce. To ona w tym zespole jest liderką, niezwykle mocną i charyzmatyczną. W każdej sekundzie nadawała k...

Gdańsk LOTOS Siesta Festival 2019 - subiektywna zapowiedź

Obraz
Już za niecały miesiąc w Gdańsku ponownie wystąpią doskonali artyści z kręgu world music i jazzu. Tegoroczny Gdańsk LOTOS Siesta Festival odbędzie się w dniach 25-28 kwietnia, a w ciągu tych czterech dni usłyszymy aż 7 artystów na 10 koncertach. Będzie intensywnie, różnorodnie i z pewnością ta muzyka rozświetli ponure dni, a może nawet wraz z festiwalem nad morze zawita prawdziwa wiosna? Jak zwykle organizatorzy zadbali o wysoki poziom artystyczny, pojawi się wielu świetnych muzyków, tym razem jednak festiwal jest mi szczególnie bliski. Karierę trojga z wykonawców śledzę od lat, znam dobrze ich płyty, zawsze chętnie sięgam po ich nagrania. Cudownie, że nareszcie pojawią się na Siesta Festivalu, bo z audycją „Siesta” Marcina Kydryńskiego związani są prawie od samego początku jej istnienia. No dobrze, ale do rzeczy. Pora na kilka słów o tegorocznym programie. Festiwal otworzy młoda, niezwykle interesująca wokalistka poruszająca się w brzmieniach jazzowo-soulowych z nutą ...